Dotychczasowe wpisy z kategorii Niedaleko

Weekend z dzieckiem poza Warszawą – Magiczne Ogrody

W drodze na Roztocze postanowiliśmy odwiedzić polecany przez wielu znajomych park rozrywki Magiczne Ogrody położony pomiędzy Puławami a Kazimierzem Dolnym, dwie godziny drogi od Warszawy. Trafiliśmy na pochmurny początek majowego weekendu, ale w żaden sposób nie wpłynęło

Pałac w Jabłonnie – spacer ścieżkami Poniatowskich

Przejeżdżając wielokrotnie przez Jabłonnę, kilka razy zastanawialiśmy dlaczego za płotem ciągnącym się przez pół miasteczka, znajduje się niezagospodarowana wciąż przez jakiegoś developera łąka. Taki kawał zielonej przestrzeni w środku miasta daje do myślenia- przyznacie? W końcu w

Farma dyń w Powsinie – znowu działa. Śpieszcie się!

Sama „farma” nieco chaotyczna, podobnie jak strona farmadyn.pl – chaos, brak planu. Ale nie ma się co czepiać- kto będzie inwestował pieniądze w biznes który działa w tej formie nieco ponad 1,5 miesiąca rocznie. Brakuje trochę amerykańskich

Cztery Pory Roku

Miejsce to (ul. Potułkały 15) słynie z zorganizowanych zajęć dla wycieczek przedszkolnych. W tygodniu zjeżdżają tam autobusy załadowane przedszkolakami, chcącymi na własne oczy zobaczyć jak wygląda maszyna do produkcji jaj, pierwowzór Świnki Pepy i przekonać się jak łatwo

Piknik Lotniczy w Janowie k. Mińska Mazowieckiego

Pamiętajcie – nigdy nie wierzcie pogodynce! Gdybyśmy uwierzyli w prognozę pogody, nie mielibyśmy okazji tak dokładnie zwiedzić z dzieciakami wojskowych maszyn w 23  Bazie Lotnictwa Taktycznego nieopodal Mińska Mazowieckiego. Niby to nie Warszawie, ale od PKiN do Janowca jest

Sala zabaw Wesołe Kulki w Legionowie – więcej za mniej

Korzystając pięknej, wiosennej pogody, długo myśleliśmy nad tym co możemy w tak pięknych okolicznościach przyrody robić z dziećmi w weekend. Odrzuciliśmy, grillowanie, grę w pikę, jazdę na rowerach, miejsca w których byliśmy, kilka innych rzeczy i wybór

Equimama – kozy, konie, Pasikonie. Sztuka cierpliwości

Ty chyba się z kozą na głowę pozamieniałaś! Pomyślałem w momencie, gdy żona oznajmiła mi że będzie wraz z końmi uczestniczką kursu, który ma pomóc jej w relacjach z dziećmi.