Czy gra Fortnite jest bezpieczna_

Gra Fortnite – czy jest bezpieczna? Badania, opinie psychologów i rodziców. Czy Fortnite uzależnia?

  • 55
  •  


Fortnite. Jeśli Twoje dziecko gra w Fortnite, to słyszysz to słowo kilkadziesiąt razy dziennie. Czy Fortnite uzależnia? Czy gra Fortnite jest bezpieczna dla dzieci? Wiemy, co na ten temat uważają psychologowie. Znamy opinie i relacje rodziców. Przeczytaj i zdecyduj czy pozwolić dziecku grać w Fortnite lub, czy nie ograniczyć mu dostępu do Fortnite.

Fortnite to gra tzw. surwiwalowa, wydawana przez studio Epic Games. W maju 2018 gra pobiła historyczny rekord. Podczas tylko tego jednego miesiąca wygenerowała 318 000 000 $ przychodu (w przeliczeniu na polską walutę, to jakiś miliard i 135 mln PLN – inaczej 1 135 000 000 PLN). Gra jest darmowa, ale gracze mogą wydawać prawdziwe pieniądze na zakupy w aplikacji. W sierpniu 2018 roku w Fortnite grało około 80 000 000 graczy z całego świata. A czy domyślacie się, co w przypadku Fortnite kryje się pod pojęciem „gracz”?

Czy gra Fortnite jest bezpieczna_

Zrzut ekranu z gry Fortnite (Copyright Epic Games)

Czy gra Fortnite jest bezpieczna?

Choć temat odbiega nieco od tematyki tego bloga, to od dłuższego czasu narastała w nas potrzeba podzielenia się z Wami informacjami na temat grania dzieci w Fortnite, tego, czy jest to gra bezpieczna, czy uzależnia, jak zachowują się dzieci grające w Fortnite, co o Fortnite mówią naukowcy, czy Fotrnite szkodzi, czy wywołuje agresję itd. Moda na granie w Fortnite nie ominęła również Warszawy.

Od ilu lat można grać w Fortnite? Czy Fortnite jest dla dzieci? Info od producenta vs praktyka

Sprawdźmy. Fortnite – od ilu lat można grać? W Europie minimalny wiek to 12 lat, w USA – 13. Zróbcie małe ćwiczenie. Zastanówcie się chwilę, ile lat mają dzieci Waszych znajomych grające w Fortnite. Polecam też drugie ćwiczenie. Spróbujcie znaleźć w dziale FAQ gry Fortnite  (najczęściej zadawanych pytań) odpowiedź na pytanie „Od ilu lat można grać w Fortnite?”, czy też temat „Fortnite – minimalny wiek?”. Powodzenia. Dlaczego tak jest?

Przeczytaj także: o bezpiecznej i darmowej aplikacji dla dzieci (2-5 lat), opracowanej przez polskich naukowców i zDzieckiemWwarszawie.pl >>>

Jeśli Wasze dzieci grają w Fortnite, to polecamy kolejny „eksperyment”. Zapytaj swoje dziecko „czy gra Fortnite to strzelanka”? Zadaj pytanie uzupełniające – czy gra jest brutalna, drastyczna? Z obserwacji własnych dzieci, ale też ich rówieśników, wiemy, że „Fortnite to nie jest strzelanka”. Fortnite, „nie jest też brutalną grą, ani nawet agresywną”. Dlaczego? Tu zawsze z ust dzieci pada ten sam argument „Mamo/Tato – przecież tu nie ma żadnej krwi”!
Mała dygresja. Kilkanaście miesięcy temu widziałem, jak dzieciak znajomych gra w Fortnite. Karabiny, strzelby, celowniki – byłem naprawdę zaskoczony (a precyzyjniej – zniesmaczony). Pytam się dzieciaka „Co to? Jakiś Counter Strike dla dzieci?” odpowiedź: „Nie, to nie jest strzelanka – tu nie ma krwi”. Pierwsze, co wtedy pomyślałem – „Nie, to niemożliwe, że można zrobić zwykłą strzelankę i że, aby grały w nią dzieci, wystarczy zrezygnować jedynie z bryzgającej krwi, a bohaterów – zamiast w mundury – wystarczy ubrać w baśniowe ubranka. To zbyt grubymi nićmi szyte. Ktoś na pewno szybko by to ukrócił. Rodzice się na to nie nabiorą”.

..yhmmm.

Nikt nie ukrócił. Przyznam się, że później myślałem jeszcze inaczej – „No nie! To tak oczywiste! Dlaczego ja tego nie wymyśliłem?!!! Byłbym teraz miliarderem”.

Co to jest Battle Royale? O co chodzi w Fortnite Battle Royale? Co wynika z trybu Battle Royale dla dzieci i ich rodziców?

Wystarczy, że zapamiętacie 3 rzeczy i to w poniższej kolejności. Mają one niesamowite następstwa. Jakie? To dopisuję przy każdym z nich:

  • 1. Tryb Battele Royale w Fortnite jest za darmo. Tak – to tryb darmowy. To dlatego w Fortnite grają miliony dzieci z całego świata. Co wynika z tego dla rodziców? Dzieci używają dwóch argumentów. Pierwszy. „Przecież ta gra jest za darmo, nie musicie (rodzice) za nic płacić. Tylko mi pozwólcie”. Drugi – „Wszyscy w klasie, znajomi, inne dzieci grają w Fortnite, to dlaczego ja nie mogę?!„.
  • 2. Na czym polega Battle Royale? Na zabijaniu – ooops, przepraszam! Na „eliminowaniu”  pozostałych przeciwników. Twoje dziecko, wraz z innymi 99 ochotnikami, ląduje na baśniowej wyspie i z użyciem różnych urządzeń strzelających musi zabijać – przepraszam – eliminować innych graczy. Oczywiście nie musisz się obawiać – nie tu ani mililitra krwi. Czyli „to nie jest zabijanie”, to nic złego. Ten, kto pozostanie przy życiu jako ostatni – wygrywa.
  • 3. Rozgrywka trwa średnio do 20-25 minut, czasem krócej. Co wynika z tego dla Ciebie i dla dziecka? Rodzicom trudniej odmówić dziecku zgody na zagranie, bo to „naprawdę potrwa maksimum 20 minut i później siadam do lekcji”. Z kolei dla dziecka, dużo bardziej atrakcyjne wydaje się zagranie jednej, czy kilku rozgrywek, niż wielogodzinne granie –  jak w dotychczasowych grach. Coś w tym jest.

Fortnite, cena. Czy gra Fortnite jest darmowa?

Zastanawiałem się, czy robić tu wyciąg z cennika Fortnite, ale zajęłoby to masę czasu i miejsca w tym artykule. A jest jeszcze lepszy sposób. Nie wiesz, ile kosztuje Fortnite? Zapytaj…  –  swojego dziecka. Nie dość, że dowiesz się ile trzeba zapłacić, to jeszcze poznasz argumenty, przemawiając za tym, że jest to i tak tanio, lub całkiem darmowo. Zresztą i tak „wszyscy znajomi w to już grają” (więc koszty są tu drugorzędne).

Czy Fortnite jest niebezpieczny? Czy granie w Fortnite jest bezpieczne dla dziecka?

Teoretycznie tak. Gra jest powyżej 12 roku życia. Co więcej, jako dobry rodzić powinieneś nadzorować to, co robi Twoje dziecko. Jednak tutaj skupiamy się na praktyce. Po pierwsze, w grze można czatować i rozmawiać z innymi graczami. Czy w czasie, gdy Twoje dziecko gra w Fortnite uważnie słuchasz, co mówią do niego inni gracze? Może masz podpięty drugi komplet słuchawek? Jeśli nie, to chyba nie do końca możesz to nadzorować? Kto czai się po drugiej stronie? Nie wiadomo. Może również inny 7-latek, a może 57-latek. Kto wie…

Czy gra Fortnite jest dla dzieci? Czy jest niebezpieczna?

Zależy co, definiujemy jako niebezpieczeństwo, zagrożenie. Czy np. to, że dziecko traci zainteresowanie czymkolwiek innym jest niebezpieczne? Czy to, że nie spotyka się przez to z innymi w „realu” jest niebezpieczne? Czy to, że nie ma żadnych zainteresowań, poza tymi związanymi z grą Fortnite jest niebezpieczne? Fakt, nie wyjdzie może z kijem bejsbolowym na miasto, ale czy to cię uspokaja?

Gra Fortnite – opinie rodziców

Był okres zwrotny w czasie gdy Fortnite na stałe zagościła i pod naszym dachem, eliminując najpierw Minecraft, potem Fifa. Najpierw nie przeszkadzało nam, jakoś szczególnie, że dzieci, zamiast „kopać w piłkę”, wolą „eliminować przeciwników”. Nadeszło jednak przesilenie. I to był moment zwrotny, za który dziękujemy do dziś Epic Games. Nasze dzieciaki zaczęły całymi dniami „żebrać” o granie, bo muszą odebrać, pobrać jakiś przedmiot – co wydarzyć się musi w nieprzekraczalnym terminie. Jak nie zdążą, to inni będą mieli „to coś, a oni nie. Jeden dzień, drugi, piąty, dziesiąty.

Epic Games – róbcie tak dalej. Nie zmianiajcie Fortnite!

W końcu miarka się przebrała. Od tego momentu ograniczyliśmy im dostęp i częstotliwość gry. Pomogło. Poziom wk… (przepraszam za słowo, ale gdy wracam myślami to tego okresu, to wracają żywe wspomnienia) był tak wysoki, że z jednej strony nienawidziłem producenta gry, że stosuje tak prymitywne sztuczki, a jednocześnie z drugiej zaczynałem być pełen optymizmu i trzymałem kciuki za to, żeby robili tak dalej. Bo, jeśli dla innych rodziców jest to równie frustrujące, to teraz już kwestią czasu jest, kiedy odcinanie dzieci od Fortnite stanie się kolejną „modą wśród rodziców”, a popularność gry zacznie spadać. Do tego dojdzie negatywny PR w mediach na całym świecie, rodzice będą coraz bardziej świadomi i Epic Games będą mieć swój własny Battle Royale i to do potęgi entej. Poczekajmy.


Zobacz także: Polska, w pełni bezpieczna aplikacja dla dzieci w wieku 2-5 lat – do pobrania na Android >>>


I chyba ten moment nadszedł? Niektóre media na świecie już donoszą, że Fortnite umiera. Stawiam tezę, że umiera na własne życzenie. Silne oddziaływanie na dzieci jest odkrywane przez kolejnych rodziców, którzy coraz częściej zastanawiają się, czy ograniczyć dzieciom dostęp do Fortnite? I coraz częściej ograniczają. Znam kilka opowieści o wpływie Fortnite na dzieci, na życie rodzinne. Np. o tym, jak jeden z rówieśników opuszcza lekcje, by podwyższać swoje umiejętności, podczas gdy inni „tracą czas na naukę”. Także historię o kilkulatku, który zdemolował rodzicom kuchnię, gdy ci zabronili mu grać w Fortnite, bo wydawało im się, że od jakiegoś czasu zachowuje się jakoś dziwnie – poniekąd się to potwierdziło…

Fortnite w opiniach psychologów

Co może niepokoić w Fortnite psychologów? Tym razem nie chodzi o to, czy gra Fortnite powoduje przeniesienie zachowań z ekranu do rzeczywistego życia. Z drugiej strony np.Amerykańska Akademia Pediatrii zwraca uwagę, że „gry z perspektywy pierwszej osoby, w których zabijanie innych jest głównym tematem, nie są odpowiednie dla żadnego dziecka.”

Wróćmy do Fortnite – „przecież tu nie ma krwi”, więc pewnie nikt nie obawia się, że kilkulatek „weźmie prawdziwy karabin i wyjdzie na ulicę” – przecież nie ma dostępu do broni, nie udźwignie i nie będzie miał takiej potrzeby.

O opinię poprosiliśmy też Sylwię Lech, zaprzyjaźnionego terapeutę i pedagoga z Pracowni Wspierania Rozwoju Dzieci i Wsparcia Rodziny:

Gry komputerowe, zwłaszcza te, które wymagają częstego logowania np. w celu zdobycia kolejnego wirtualnego osiągnięcia, czyli sukcesu są uzależniające, wpływają też destrukcyjnie na rozwój psychospołeczny, relacje rówieśnicze i relacje dzieci z rodzicami. Istotny jest też fakt, iż pobudzony grą komputerową mózg potrzebuje dużo czasu na wyciszenie, czy ponowne skoncentrowanie uwagi i mówią o tym nie tylko naukowe doniesienia, ale również rodzice. W związku z tym nie należy oczekiwać, że po skończonym graniu dziecko będzie w stanie efektywnie odrabiać lekcje lub przyswoić materiał na zbliżającą się klasówkę. Często o tym zapominamy, ale do prawidłowego rozwoju dziecko potrzebuje przede wszystkim ruchu i kontaktów społecznych – w świecie rzeczywistym. I nic nie jest w stanie mu tego zastąpić. Świat wirtualnych gier, a poniekąd my – rodzice, bo trzymamy do niego klucze, odbiera dziecku możliwość realizowania powyższych potrzeb.
Jestem zdecydowanym zwolennikiem znacznego ograniczania dzieciom, zwłaszcza tym najmłodszym, dostępu do gier komputerowych, szczególnie w tygodniu, kiedy dziecięce aktywności powinny być ukierunkowane na poznawanie świata realnego, rozwój kompetencji społecznych i efektywną naukę.

Czy gra Fortnite uzależnia dzieci?

Będzie miał za to prawdopodobnie inną potrzebę – ciągłego grania w Fortnite. Psychology Today w odniesieniu do tej gry pisze o tzw. Efekcie Las Vegas. W Fortnite każda rozgrywka jest inna, więc gracze przechodzą przez grę będąc bardzo blisko zwycięstwa, które jest bardzo wzmacniające. To powoduje, że myślą „Och, byłem tak blisko, może następnym razem zwyciężę” – i chcą, niejako „muszą” próbować kolejny raz. Autor tego samego artykułu zwraca uwagę, że samo granie w Fortnite nie działa rujnująco na dziecko – problematyczne jest zbyt duże zaangażowanie czasowe dzieci w granie”. I tutaj jest pole dla nas – rodziców. Co więcej, ten sam autor wymienia korzyści, jakie daje granie w Fortnite: zachęca do pracy zespołowej, współpracy, wspomaga kreatywność, daje też możliwość komunikowanie się z rówieśnikami z całego świata, w tym z przedstawicielami innych kultur itp.
Przytoczmy też opinię innego naukowca. Andrew Reid, doktorant na Glasgow Caledonian University radzi rodzicomrównież grać w Fortnite, aby zrozumieć, dlaczego dzieci mogą być tym zainteresowane – abyś mógł mówić tym samym językiem”. Spróbujcie?
The Telegraph zwraca uwagę, że „Fortnite i inne uzależniające gry wideo mogą mieć podobny wpływ na mózg dzieci, jak nadużywanie narkotyków lub alkoholizm, co ujawniają badania z użyciem rezonansu magnetycznego”. Gazeta podaje przykład 9-letniej dziewczynki, która długo przebywała na odwyku. Wcześniej, w tajemnicy przed rodzicami grała całymi nocami, nie wstając nawet z łóżka do toalety.
The Guardian donosił  o dość ciekawej (przerażającej?) sytuacji w Australii, gdzie szkoły podstawowe wysyłały do rodziców uczniów listy, w których ostrzegały o negatywnych skutkach grania w Fortnite. Jedna ze szkół wprost stwierdza w korepondencji, że „zauważalna jest zmiana niektórych zachowań w klasie i na placu zabaw i są one bezpośrednio związane z Fortnite„. Wymowne prawda? Ciekawe, czy pośród naszych czytelników znajdą się jacyś nauczyciele, którzy zetknęli się w jakikolwiek sposób z Fortnite w swojej praktyce pedagogicznej, szkolnej, klasowej? Jeśli tak, prosimy o kontakt.

Czy Fortnite umiera?

Jeśli macie dość Fortnite, jesteście pełni obaw o swoje dzieci, ich naukę i o to, jak spędzają wolny czas, mamy dla Was „pocieszenie”. Jak donosi Gazeta.pl Next, na horyzoncie pojawił się twór, który może zagrozić popularnej grze Fortnite. Mowa o Apex Legens. „Popularność Apex Legends rośnie w dużo szybszym tempie, niż było to w przypadku Fortnite’a. Ten drugi tytuł osiągnął pułap 45 mln graczy „dopiero” po czterech miesiącach od swojej premiery. Gra studia Respawn tę barierę przekroczy prawdopodobnie jeszcze w lutym.”

Odetchnęliście z ulgą, prawda?



  • 55
  •