Labirynt Światła w Wilanowie – polecamy, ale raczej za dnia


  • 1
  •  


Labirynt Światła - Wilanów zima 2013/2014

Labirynt Światła – Wilanów zima 2013/2014

…wieczorem i nocą zjeżdża tam połowa Warszawy z dziećmi. Imponująca, bardziej niż światła, jest długość kolejek po bilety. Tak, kolejek – gdyż zorganizowane jest to w ten sposób, że zdezorientowani rodzice z dziećmi stają w 2 kolejkach, pierwszej kończącej się przy parkingu i drugiej za bramą przed pałacem. Labirynt Światła w Wilanowie.

Labirynt Światła w Wilanowie

Żeby było ciekawiej, ludzi jest tak dużo, że 2 ochroniarzy nie jest w stanie sprawdzić czy wszyscy mają bilety, jak również ich skasować (przedrzeć). W efekcie niektórzy z wychodzących przekazują nienaruszone bilety następnym oczekującym w kolejkach, ot taki miły poświąteczny gest. Sam labirynt? Nie wiem, ludzie mi zasłaniali. Nie ma w tym przesady, jedyne zdjęcie jakie udało mi się zrobić i nadaje się w miarę do publikacji, było wykonane (cudem), w momencie gdy przez pół sekundy nikt nie przechodził przed obiektywem.

— O dzieciach, o wychowaniu, pod innym kątem. Przeczytaj coś więcej tutaj —

Komu polecamy 

– kieszonkowcom

– fanom koncertów The Beatles (tłum jest taki jak bywał u nich pod sceną)

Komu nie polecamy 

– rodzinom liczącym na spokojny spacer

Praktyczne wskazówki 

– jeśli masz możliwość przyjechania pojazdem uprzywilejowanym skorzystaj z niej – tu szanse że znajdziesz miejsce parkingowe są bliskie zeru

– jeśli koniecznie chcesz zobaczyć labirynt, przyjdź przed zmrokiem, może wtedy nie ma tam takiego tłumu. Wiem że to nie ten sam efekt, ale przynajmniej zobaczysz jak to się prezentuje w całości.

Może zwiedzanie labiryntu wraz z kilkoma tysiącami osób w tym samym czasie nie jest najlepszym pomysłem, niemniej sam spacer po parku w czasie tak słonecznej zimy – jak najbardziej. Polecamy

 



  • 1
  •